środa, 15 kwietnia 2015

Gosia prezentuje!

A to część moich pasji. Mogę je wyplatać całymi godzinami! Nie trzeba dużo zachodu. Na początek jakieś koraliki, trochę sznurków ozdobnych i... cierpliwości. Tak, na początek, Jak się już zrobi parę , to nawet cierpliwość nie jest konieczna. Idzie jak z płatka!
Kilka znajomych już zaraziłam tą pasją, a parę z nich po prostu u mnie zamówiło. Oczywiście, że im zrobiłam. Jeśli się podobają, to tylko sie cieszyć!


  




8 komentarzy:

  1. piękne cuda :) robisz

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję! To tylko mała próbka, ale miłość prawie taka, jak do Oriflame... :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się wybrać do Ciebie i pooglądać cuda osobiście

    OdpowiedzUsuń
  4. A zapraszam, zapraszam! Moje skarby lubią się pokazywać! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gosiu Powinas na większą skalę robić te cudeńka Są świetne

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, ze się podobają. Na razie robię głównie do szuflady. Kilka przygarnęła pani prowadząca Outlet na ul. Ostrowieckiej (Naprzeciwko sklepu ogrodniczego).Tam można obejrzeć, dotknąć, sprawdzić...Kupić też.
    Dla niewtajemniczonych - miejsce jest w Radzyniu Podl.

    OdpowiedzUsuń