niedziela, 19 kwietnia 2015

Krzyk…, Płacz..



Na wstępie dziękuje Gosi za to, że przyjęła mnie do grona blogerek.

GOSIU JESTEŚ ZŁOTĄ KOBIETĄ

Nawiązując do poprzedniego postu, możemy wyróżnić płacz i krzyk
-z bólu to dźwięk głośnego i przeraźliwego krzyku, który zaczyna się nagle i narasta w siłę. Najczęściej z tym krzykiem związana jest kolka u naszego skaba (ale o tym w innym poście)
-gdy skarb jest głodny wyraża to krzykiem przerywanym który mówi jeść i to już
-gdy jest zły twarzyczka robi się czerwona jak buraczek, dźwięk to przerywane, długotrwałe łkanie. Nie bójmy się, tylko przytulajmy nasze skarby, czule przemawiajmy)
Podsumowując, obserwujmy nasze skarby, wtedy będziemy wiedziały co w danym momencie, płaczu, krzyku chce nam przekazać.
Drogę mamy i przyszłe mamy pamiętamy każde dziecko jest inne. Bo nasze.

W kolejny post poświecę wyprawce mamy do szpitala.


7 komentarzy:

  1. Gosiu dobry pomysł z tą różnorodnością bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pomyślałam, że każdy chciałby mieć gdzieś swój kącik....:-)

      Usuń
  2. Fajnie, że zajęłaś się tym tematem. Prawie każda kobieta będzie lub jest mamą. Dziecko to mały a największy z cudów wszechświata!

    OdpowiedzUsuń
  3. będę na-pewno tu zaglądać czekam na następne wpisy

    OdpowiedzUsuń
  4. Super temat Na pewno będę tu zagladac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam w imieniu swoim i naszej Młodej Mamy!

      Usuń