poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Oskarżony

Witajcie Spotkała mnie przykrości do tego stopnia ze się rozplakałam Tak dorosła kobieta potrafi płakać Zacznego o tego ze pracuje w służbie zdrowia i swoje zadania wykonuje rzetelnie zgodnie z Ustawą Ministra Zdrowia A tu jedna pani kazała bo inaczej tego się nie powie zrobić tak i tak czyli złamać Ustawę Tłumacze grzecznie ze tal to nie wygląda Wg Rozporządzenia tak mam to wykonać A ona dalej bo jej tak robili A ja grzecznie żeby udała się tam bo ja nie złamie prawa Dostało mi się od oszustów kłamców i ona nigdzie nie pojedzie ja mam tak zrobić jak ona mówi I nawet wyrażała mi NFZ. I najlepsze zadzwoniła do moich przełożonych a oni powiedzieli. ...!... nie użyje sformułowania tego A co w tym okropnego że nawet słowa przepraszam nie usłyszałam A pani na pewno
do kościółka pobiegnie w pierwszym rzędzie usiądzie i do komuni przystąpi
Dlaczego ludzie są tacy Ja z sercem na ręku a oni z nożem

1 komentarz:

  1. Nie martw się Dora! Taki babiszon zdarza się raz na 100 lat! Zazwyczaj pacjenci są grzeczni, przecież każdy z nich Cię lubi!

    OdpowiedzUsuń