niedziela, 13 listopada 2016

Dzisij mamy....Pyszności

No, mamy! Pieeerooogi! Pierogi mojej mamy! 


Były z jabłkami na słodko, były też z kaszą i serem. Do tych ostatnich skwareczki, jak widać na załączonym obrazku.
Mmmmm.... Mamusiu, proszę więcej!

2 komentarze:

  1. Ja też robię różne pierogi, potem porcjuję i zamrażam bo zawsze wyjdzie dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama zawsze robi więcej, też żeby zamrozić na czarną godzinę.

      Usuń