niedziela, 26 lutego 2017

Uroki przedwiosnia

WIE-E-E-JE! Aż w domu huczy! Już dawno nie miałam takiej gąbki na podwórzu. Samochód zarył się po same osie. Buty grzęzną w mokrym podłozu. Może by tak wsiąkło? Chyba nic z tego. Ziemia jeszcze całkiem nie rozmarzła. Co chwila coś leci z nieba, a to kasza a to deszcz. 
Na osłodę pokażę wam coś ślicznego. Znowu się Ania napracowała.



Niedawno ktoś prosił, zeby pokolorować...

3 komentarze: