sobota, 30 września 2017

?wszystkiego najlepszego, Chłopaki!

Znalezione obrazy dla zapytania Dzień chłopaka darmowe

poniedziałek, 25 września 2017

Też mam!

Patrzcie, jakie dorodne! Zdobyłam za jednym zamachem!





Co prawda nie są to moje zbiory, tylko towar na bazarze ale się chociaż napatrzyłam! Koleżanka pozwoliła uwiecznić te skarby.Oj, piękne!

Od kuchni

Witam was Widzę że Gosia też czerpie z darów natury Taka piękna jesień Dawno nie pamiętam kiedy był taki wysyp grzybów i to zdrowych
Osobiście lubię chodzić po lesie i zbierać grzyby ale mi nie pozwala obecny stan rzeczy :( chore dziecko :( Ale poczekajcie mam męża który jest cudowny i zbiera grzyby a ja z nimi robię porządki :)



Smacznego albo jak to moja dzidzia mówi mniam mniam :) 

poniedziałek, 18 września 2017

Śniadanie na ciepło

Ostatnia deska ratunku gdy już nie mam żadnego pomysłu na ciepłe śniadanie...



Placki na sodzie z czymkolwiek. Albo same, bez dodatków. Tym razem z jabłkami. A trafiły się takie kwaaaśne!
Z czym by nie były, zawsze szybko znikają. Jedno z niewielu dań, które lubią wszyscy w rodzinie!

poniedziałek, 4 września 2017

WOŁYŃ

Dzisiaj to ja chcę Wam zaprezentować książkę, którą dopiero co przeczytałam. Uwielbiam romanse, ta pozycja nie mówi jednak o miłosnych perypetiach. Fakt, są wątki sercowe i strony pełne akcji ale bliżej tu do biografii niż do Harlekina.
Moja mama przeczytała pół książki i stwierdziła, że to nie  na jej nerwy! Nic nie pomogło zapewnienie, że  dalsze świadectwa nie są tak drastycznie drastyczne, bo opowiadane z mniejszą ilością szczegółów. Świadectwa? Tak! Są to wspomnienia ludzi, którzy byli świadkami pogromu Polaków na Wołyniu przez bandy UPA. Taki też tytuł książki - ,,WOŁYŃ. Epopeja polskich losów 1939 - 2013"



Biorąc pod uwagę, że część mojej rodziny żyła właśnie w pobliżu opisywanych działań wojennych miałam naprawdę wciągającą lekturę. Co prawda żaden z kuzynów nie został wymieniony w tych wspomnieniach ale  mieli bardzo podobne doświadczenia... 
Skąd to wiem? Takie opowieści przekazuje się w naszej rodzinie z ust do ust, jak w dawnych czasach. Dopóki  nie przeczytałam książki była to dla mnie jakaś fikcja, w życiu bym nie uwierzyła, że w XX wieku takie barbarzyństwo!
Książka dla czytelników o silnych nerwach, ale bardzo polecam! Trzeba znać naszą historię, szczególnie tę bolesną... 

niedziela, 3 września 2017

Od kuchni

Witam Gotujemy Korzystamy to co ogród nam daje czyli to co na wiosnę siejemy sadzimy



Smacznego Oto zapiekanka Robię jeszcze leczo to znika w mgnieniu oka A co u was ogród wydał na wasze stoły?